zalany iphone

zalany iphone

Zalany iPhone! Co z tym fantem zrobić? Jest to jeszcze w ogóle rzecz do odratowania, czy przegrana sprawa? Dodam, że zalałem wodą mineralną, gazowaną, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie...gdzie się zgłosić, jaki serwis polecacie?

TomekK

Posty: 4

 
Kiedyś zalałem sobie telefon ale to były jeszcze stare czasy z epoki – przed smartfonowej, także nawet nie próbowałem go nigdzie naprawiać, po prostu spisałem go na straty, drogi nie był, nie to co teraz gdzie sam korzystam z modelu wartego ponad 1 k złotych.

wiesław11

Posty: 16

 
Z jednej strony wygodne są te wyświetlacze dotykowe ale z drugiej strony czasami odebranie połączenia na takim ekranie to jest dramat, jeżdżę palcem po blacie i nic, w ogóle się ten przycisk nie chce przesunąć. Mozna coś z tym zrobić???

Morchepl

Posty: 16

 
Jeszcze pewnie ważne jest to czym się zalało telefon. Co innego zalać wrzątkiem a co innego zimną wodą, co innego wodą a co innego kawą czy wódką...:P Na szczęście żadna taka sytuacja jeszcze mi się nie zdarzyła.

Marioleczka

Posty: 11

 
Nie wiem gdzie Ci telefon zrobią dobrze a jednak to jest bardzo wazne żeby trafić na fachowców z prawdziwego zdarzenia a nie jakiś studentów informatyki którzy sobie dorabiają do czesnego i w wolnej chwili naprawiają iPhony...

labuh

Posty: 13

 
Zacznie się lato to zaczną się masowe historie z zalewaniem telefonu...teraz zimą to jeszcze nie jest tak częste, ale jak wystartują ogródki piwne i tel będą sobie leżały na stolikach tuż obok szklanek, kufli, filiżinek itp. to ryzyko zalania podskoczy :) Sam rok temu naprawiałem iPhona 7 po zalaniu i wszystkim zajęli się fachowo na Wojska Polskiego w Szczecinie. Serwis można znaleźć przez applemobile.pl.

Yuri20

Posty: 18

 
Z telefonami jest o tyle sprawa dość awaryjna że już praktycznie wszystko robimy mając pod ręką komórkę – jemy, jeździmy, biegamy, niektórzy to się kąpią oglądając jednocześnie filmiki w necie..

Lupusx

Posty: 16

 
No hej. O iphonie to marzę już od liceum ale jakoś wciąż nie mogę tego marzenia spełnić. Może w przyszłym roku jak mi się skończy jedna umowa to się szarpnę na kultowy Apple....

Ptaszyna

Posty: 25