Kupiłem mieszkanie w starszym budownictwie, jednak blok solidnie zabezpieczony przed stratami ciepła. Standardowe kaloryfery wywaliłem od razu. Strasznie stukały, nagrzewały się niesamowicie, wahania temperatur nawet po kręceniu we właściwą stronę. Ze względu na mały metraż wybrałem grzejniki elektryczne na podczerwień z opcją montażu na suficie. W ogóle nie zabierają przestrzeni użytkowej, dzieci nie dotkną. Mam grzejniki elektryczne z emiterem podczerwieni umieszczonym na zewnątrz (wydajność kilkanaście procent wyższa od średniej, dzięki temu rozwiązaniu) z oferty
infrapanel.pl. Krajowy producent, na grzejnik dożywotnia gwarancja w najwyższym standardzie, ale zapewniano mnie, że żadnych problemów technicznych przez lata nie odczuję. Na razie to się sprawdza. Koszty zbliżone, a w obecnym sezonie nawet niższe od rozliczeń za centralne ogrzewanie. Nie ma sensu się bać ogrzewania na prąd :P