Zastanawiam się nad spodniobutami Pros

Zastanawiam się nad spodniobutami Pros

Zastanawiam się nad spodniobutami Pros – cena jest korzystna, ale czy jakość dorównuje droższym markom? Ktoś porównywał je z innymi modelami?

Alamo

Posty: 2

 
Kiedyś miałem niby super mocne wodery, a ślizgały się na każdym mokrym kamieniu. A jak stoisz po kolana w wodzie na śliskim dnie, to o wywrotkę nietrudno. Podeszwa musi trzymać jak trzeba.

dachyy56

Posty: 21

 
Wodery nie mogą być jak wory, bo wszystko lata i haczy o nogi. Ale jak są za ciasne, to każdy ruch to męczarnia. Dobre dopasowanie to podstawa, żeby nie było lipy.

Morchepl

Posty: 24

 
Szelki to nikt o nich nie myśli, dopóki nie zaczynają spadać co chwilę. Serio, miałem takie z kiepskimi paskami i ciągle musiałem je poprawiać. Po kilku godzinach w wodzie to ostatnia rzecz, na którą masz ochotę.

Grabow12

Posty: 14

 
Dla mnie wygoda najważniejsza. Jak sztywne jak plastik, to po paru godzinach masz dość. Chodzenie ma być normalne, a nie że coś cię uwiera. Miałem takie, że kolan nie zginałem - tragedia.

Miluśkooo2

Posty: 6

 
Jak buty w woderach są beznadziejne, to po dłuższym łażeniu nogi jak z betonu. Dobrze wiedzieć, czy da się w nich wytrzymać kilka godzin bez bólu.

RuFiK

Posty: 15

 
Jak łazisz po krzakach nad wodą, to te Pros mogą być fajne. Trwałe i wygodne, a firma już trochę w tym siedzi. Może nie jest to jakiś super wypas, ale na kilka sezonów ostrego łowienia powinny styknąć. Kupisz je sobie na https://waderspros.com/

France23

Posty: 5

 
Dobrze wiedzieć, czy te wodery nie przemokną po dłuższym staniu w wodzie. Bo krótkie brodzenie to co innego niż kilka godzin w rzece.

sawas

Posty: 8