Garnitury ślubne

Garnitury ślubne

Wiem, że panny młode sprzedają swoje suknie ślubne, a jak jest z panami młodymi? Oni też sprzedają czy zostawiają sobie i noszą? Co wasi mężowie zrobili z garniturami? Znalazłam w sieci stronę Garnitury ślubne i widzę, że część osób tam wystawia, ale chciałabym zrobić taką nieco obszerniejszą ankietę.

Umber5

Posty: 9

 
Mój mąż sprzedawał garnitur przez ten https://www.komisslubny.pl/garnitury-slubne, a tak naprawdę to ja sprzedałam, on tylko po prostu on wyraził chęć sprzedaży, bo miał czarne spodnie i białą marynarkę. Raczej nie mógłby tego nigdzie nosić, bo od razu kojarzyłoby się z garniturem ślubnym, więc zdecydowaliśmy się sprzedać. Całość poszła za 800 zł.

sthEn

Posty: 9

 
Kupowałem nowy, ale gdybym wiedział, że już pół roku po ślubie przytyje mi się 10 kg przez kuchnię mojej młodej żonki, to bym kupił używany i chociaż zaoszczędził. A tak kasa poszła w błoto, a ślubnego garnituru i tak nie mogę nosić.

Frster

Posty: 11

 
Zgłaszam się, miałem taki garnitur i powiem szczerze, że mi to nie robiło żadnej różnicy, jaki on jest. Po prostu włożyłem coś na siebie i wszystko. Na ślubie akurat najmniej ważny jest garnitur, ważniejsza jest suknia panny młodej.

pawel253

Posty: 12

 
Wystaw w kilku miejscach w internecie i na pewno w końcu ktoś się odezwie. Warunek jest tylko taki, żeby podać znośną cenę, bo jak podasz taką, co za nowy, to każdy będzie wolał iść sobie do salonu i kupić własny.

noman1

Posty: 18

 
Pewnie by nie przyjęli, bo garnitur kupił rok wcześniej, a przymierzył go może miesiąc albo nawet kilka dni przed ślubem, więc po takim czasie to już weszła nowa kolekcja i raczej nie sądzę, żeby mu sklep przyjął zwrot takiego garnituru. Jeśli już, to pewnie w dużo niższej cenie, więc się nie opłacało.

Jasio234

Posty: 8

 
Fajna strona ten komis i niektóre rzeczy widzę są naprawdę tanie. Ja co prawda jeszcze nie planuję ślubu, chociaż mój chłopak coś przebąkuje co jakiś czas, że musi mi się oświadczyć, ale pewnie do tego jeszcze daleka droga.

Bialy_Wilk

Posty: 19

 
Mój mąż tak kupił, ale nie przez internet, tylko od znajomego, który miał garnitur na jakąś tam wielką uroczystość, ale ostatecznie nie poszedł, a garniak kosztował chyba ze dwa tysiące i tamten wcale go nie potrzebował. Kolor piękny, takiego ciemnego granatu i bardzo mi się podobał, bo dekoracje też mieliśmy w takim kolorze.

CHatka-eKo

Posty: 16

 
Ja też polecam tę stronę www.komisslubny.pl/garnitury-slubne, bo sprzedawaliśmy tam zarówno suknię, jak i garnitur. U mnie akurat było odwrotnie, bo suknia sprzedała się właściwie od razu, a garnitur dopiero po kilku miesiącach.

Makus16

Posty: 7